Biała kartka

„Biała kartka” Stéphana Mallarmé’go, to czystość, nieobecność i pustka. W malarstwie białe płótno może być postrzegane na równi z pustą, białą kartką w poezji. Jako stan wewnętrznej ciszy, skupienia, chęć uważnego słuchania i patrzenia, zdystansowania. To rodzaj kreatywnej pustki, wycofanie, by ustąpić miejsca i dać swobodę, temu, co to puste miejsce przyniesie i czym je wypełni natura.
Żywa przyroda tworzy architekturę powietrza. Każdy ruch, trzepotanie skrzydeł, opadanie liści, oddech, dźwięk pozostawia w powietrzu rysunek, tworząc niewidzialne kształty i formy, które same się kreują, reagując tylko na żyjący świat. Absolutnie czysta, biała karta zostaje zapisana wiatrem, deszczem, cieniem, śladami życia. Biel kartki, pusta pozornie przestrzeń, jest na równi ważna jak „ślady malarskie” pozostawione przez naturę, malarza.
To „Carte blanche’ dla obu stron. Pełne zaufanie, swoboda i wolność w działaniu.
„Niemalarskie środki” użyte do tworzenia tego ruchomego „obrazu – nie obrazu”, poszerzają jego granice o to, co poza płótnem a to, co w centrum jest śladem białej farby w przestrzeni, pozbawionym stałego obrysu i linii zatrzymania.
Jest to kontynuacja projektu „ruchomych obrazów” z 2012 roku, który powstał w Chinach w Shang Yuan Art Museum.

autor

Urszula Wilk